robocizna i pierwsze płatki śniegu

robocizna

Dziś znów szybka klatka strzelona podczas zmiany scenerii do fotografowania. Nie da się ukryć, że już nieco zimowa. Miałam w tym miesiącu masę pracy, ale zdaje się, że jeśli kolejny raz uda mi się wygrać tę nierówną walkę ze ścigającymi terminami, to będzie znacznie więcej tak zwanego luzu. W zanadrzu mam placek marchewkowy ze świątecznymi nutami, który nawet dorobił się kilku zdjęć, więc jeśli okoliczności będą sprzyjać, może i wystąpi na łamach mego skromnego bloga:)

Dziś natomiast, kiedy udawałam się do pracy z torbą pełną instrumentów perkusyjnych dla moich malców (dźwięki wydobywające się z mojej torby sprawiły, że zostałam wzięta za św. Mikołaja z falstartem;)), spadły na mnie pierwsze śniegowe płatki. Sezon epatowania Świętami uważam więc za oficjalnie rozpoczęty!;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s