Posts tagged “pomidor

śniadanko :)

śniadaneko

Pomidory nareszcie zaczynają w smaku przypominać pomidory, więc mogę spokojnie przystąpić do codziennego, trwającego do późnej jesieni, rytuału jedzenia na śniadanie grzanek z osypującymi się z nich kawałkami pomidorów. Powinnam pewnie raczej powiedzieć, że są to pomidory z grzanką, a nie odwrotnie;) Przez całe lato konsumuję ten zestaw równie łapczywie, co pierwszego dnia. Musi być tylko dużo pieprzu i parę listków bazylii – wtedy jest idealnie:)


krem marchwiowo-paprykowy

karoten1

Miałam w planach zaprezentować dość niezłą w smaku zapiekankę ziemniaczaną z mielonym mięsem i beszamelem, ale tak paskudnie rozpadły mi się ziemniaki, że to aż woła o pomstę do nieba! No jak można? Tak przy niedzieli? Została jeszcze jedna porcja, więc może zrobię do niej jutro jakieś podejście fotograficzne, ale nie spodziewam się cudów. Ważne, że była zjadliwa:)

Dziś więc znowu zupa, znowu krem i znowu pomarańczowy. Sama się zaczynam o siebie bać!

Udało mi się wykroić dziś parę godzin i udać się pod naszą krakowską Halę Targową, gdzie w każdą niedzielę odbywa się sprzedaż staroci. Uwielbiam to miejsce, zwłaszcza, że wiele z mego „więzienno-eleganckiego” osprzętu pochodzi właśnie stamtąd. Tym razem udało mi się upolować parę okazów, ale nieludzkie zimno dość szybko mnie przegnało, zwłaszcza, że z tyłu głowy już majaczyła mi myśl o czekającej w domu gorącej zupie!

karoten2

karoten3