Posts tagged “kalafior

burgery kalafiorowe

Coraz słoneczniej i upalniej. Ładnie i kolorowo. A dla mnie oznacza to wychodzenie z domu dopiero pod wieczór. Wysokie temperatury potwornie mnie męczą. Zdecydowanie wolę podziwiać piękno wiosennej przyrody z wnętrza chłodnego pokoju lub zacienionego balkonu. Ale lubię ten widok i lubię słońce – byle tylko nie padało bezpośrednio na mnie.

Warzywa już zupełnie zdominowały moją kuchnię. A spacer po Kleparzu przyprawia mnie o szybsze bicie serca na widok  świeżych kalafiorów i szparagów. Cóż, nie da się ukryć, że nastaje błogi czas dla podniebień wszystkich warzywolubnych. Każdego roku wyczekiwany z niesłabnącym napięciem;) Każdego roku to samo, a nadal cieszy, jak coś zupełnie nowego, wręcz niespodziewanego. Tak jak radość połączona z niedowierzaniem z tego, że wreszcie dzień jest dłuższy.

burgery kalafiorowe

spory kalafior
2 ziemniaki
jajko
2 łyżki gęstego jogurtu (typu bałkańskiego)
pęczek natki pietruszki
bułka tarta do obtoczenia
łyżeczka oleju rzepakowego
sól & czarny pieprz

Kalafior i ziemniaki ugotowałam w osolonej wodzie.

Kalafior rozdrobniłam, ziemniaki rozgniotłam na purée. Wymieszałam razem, dodałam posiekaną natkę pietruszki, jajko jogurt i przyprawy. Jeśli masa okazałaby się za luźna, można dodać do niej nieco bułki tartej. Z masy formowałam niewielkie kotleciki, obtoczyłam w bułce tartej i smażyłam na złoty kolor na niewielkiej ilości oleju.

U nas były z warzywnym kuskusem i gęstym jogurtem.

Reklamy

kalafiorowo-porowa z kumpiakiem i dorszem

Połączenie dojrzewającego kumpiaku i wędzonego dorsza robi na mnie wrażenie! Żeby podrasować dość delikatny smak kalafiora, zaryzykowałam dodaniem cząbru i muszę przyznać, że eksperyment ten zaliczę do w pełni udanych. Cóż jeszcze można o tej zupinie powiedzieć? Kolor zimowy, rozgrzewa i syci, więc adekwatna do pory roku:)

 zupa kalafiorowo-porowa z kumpiakiem i dorszem oraz nutą cząbru

 300 g kalafiora

biała część pora

cebula

2 ziemniaki

ok. 150 g wędzonego dorsza

ok. 100 g kumpiaku

 ok. 100 g utartego ostrego sera żółtego (u mnie ementaler)

 200 ml bulionu warzywnego

 200 ml mleka

100 ml gęstej śmietany

łyżeczka oleju rzepakowego

 posiekana natka pietruszki

sól & biały pieprz, cząber

 Na łyżce oleju rzepakowego podsmażyłam posiekaną cebulę i por. Zalałam je gorącym bulionem warzywnym, dorzuciłam różyczki kalafiora oraz pokrojone w kostkę ziemniaki i gotowałam do miękkości warzyw.

 Następnie dodałam mleko, śmietanę, przyprawy oraz ser żółty.

 Gdy wszystko się połączyło, dorzuciłam porwane kawałki wędzonego dorsza oraz delikatnie podsmażony na suchej patelni kumpiak i posypałam całość natką pietruszki.