Posts tagged “figi

łosoś ze szparagami

łos3

Tę zacną rybę przygotowałam już dość dawno temu, a konkretnie koło jesieni dla portalu Vers 24. Pierwotnie dodatkiem do niej nie były szparagi, a skorzonera, ale teraz robię małe machniom, bo nie śmiem proponować skorzonery, kiedy sezon na szparagi w rozkwicie! Ogólnie nic wyszukanego, jak to u mnie, ale bardzo smaczna potrawa powstała z połączenia łososia, nazwijmy to szparagów i słodkiej figi.

Wieści z frontu nie mam dziś za dużo, bo ostatnio tylko praca, praca, sporo koncertów z moją kapelą (a raczej występów, bo jak mawia mój stryjek muzyk – pozdrawiam uncle Johnie! – „koncert, to jest w filharmonii”) i co wtorek piwerko – dla zdrowotności, zwłaszcza psychicznej (chętnych zapraszam;)). Z turpistycznych nowinek tylko to, że odezwał się mój rozwalony niegdyś w szkaradny sposób palec i niestety niebawem muszę w związku z tym pójść pod nóż. Ale są i przyjemniejsze sprawy. Mianowicie mój wspomniany band zajął w miniony weekend trzecie miejsce na bardzo fajnym przeglądzie kapel Motorockowisko:) Jest ten fejm;) A na to konto trochę prywaty i nasz krótki filmik ze studia:) Serdecznie zapraszam!

Pieczony łosoś ze szparagami
(2 porcje)

150 g świeżego łososia (filet)
4 ziemniaki
pół pęczka skorzonery
2 figi
skórka i sok z cytryny
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła
4 łyżki mleka
2 łyżki miodu
sól, świeżo zmielony czarny pieprz, gałka muszkatołowa
pergamin
pół pęczka posiekanej natki pietruszki

Łączymy sok i skórkę z cytryny ze zmiażdżonymi ząbkami czosnku, solą i pieprzem. Mieszanką tą nacieramy łososia przekrojonego na dwa kawałki i odstawiamy na 15 minut w chłodne miejsce, by ryba wchłonęła smaki.

Skorzonerę obieramy (najlepiej w rękawiczkach, gdyż jej sok może spowodować przebarwienie dłoni) i gotujemy na półtwardo w osolonej i posłodzonej wodzie z dodatkiem odrobiny octu.

Na dużym arkuszu pergaminu (potrzebne będą nam dwa) układamy po kawałku łososia, po parę kawałków skorzonery i po jednej rozkrojonej fidze. Skrapiamy miodem i przyprawiamy. Pergamin szczelnie zwijamy, a pakunki pieczemy przez około 15 minut w mocno rozgrzanym piekarniku. Gotowe danie podajemy z ugotowanymi i przeciśniętymi przez prasę ziemniakami wymieszanymi z masłem, mlekiem, solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową. Posypujemy natką pietruszki.

łos2 łos1


pieczone figi z serem brie i miodem

figi4

Figi. Bardzo je lubię, ale jem zupełnie sporadycznie. Może dwa, trzy razy w roku? Mają w sobie coś wyjątkowego, co nie pozwala mi robić z nich zwyczajnego, codzienneho żarła. A co jeszcze ciekawsze, nie zdarzyło mi się nigdy przygotować ich bez dodatku sera brie. On i figa stanowią dla mnie jedność i jedno bez drugiego wręcz traci sens. A tak, zwłaszcza polne miodem gryczanym i posypane pokruszonymi orzechami włoskimi są wybornym symbolem jesieni.

Trudno tu mówić nawet o przepisie, bo rzecz jest z serii zupełnie banalnych, ale wystarczyłoby taką figę owinąć kumpiakiem, szynką szwarcwaldzką lub nawet cienkim plastrem boczku i na przystawkę jak znalazł:)

figi1 figi3 figi2 figi5


francuskie tarty z figami i brie

Bardzo zacnym dopełnieniem figi jest ser pleśniowy. A jeszcze więcej pozytywnych walorów przydaje jej dodatek salami i cebuli. Jeszcze nuta rozmarynu, aromatyczna oliwa i spód z lekkiego ciasta francuskiego – jak dla mnie rozpusta i niebo w gębie w jednym!

tarta z figami, serem brie,
 salami, cebulą i nutą rozmarynu

ciasto francuskie (ja używam gotowego)

figi

ser pleśniowy (brie)

salami w plastrach

cebula

oliwa (aromatyzowana cząbrem i rozmarynem)

sól, świeżo mielony kolorowy pieprz, rozmaryn

Kawałek ciasta francuskiego rozwałkowałam w kształt koła. Na cieście rozprowadziłam nieco aromatyzowanej oliwy. Następnie położyłam parę plastrów salami, cebulę pokrojoną w piórka, kawałki sera brie oraz figę pokrojoną na części. Wierzch posypałam przyprawami i rozmarynem oraz skropiłam oliwą.

Piekłam około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 st. C.