Posts tagged “buraki

krem buraczano-ziemniaczany

Mając dziś dzień wolny podjęłam postanowienie o niesprzątaniu, mimo iż mieszkanie zdecydowanie się tego domaga, jednakże czynność ta napawa mnie eskalującym z latami wstrętem, postawiłam natomiast na gotowanie;) Narobiłam więc naleśnikowych quasi tortilli z pieczarkami, sałatą, cheddarem i pomidorami na cały tydzień oraz, na wyraźną prośbę Mężyka, zupę na kształt barszczu zabielanego. Jednak nie byłabym sobą, gdybym części zupy nie poddała dewastacji, czyli zblendowaniu na krem. Przyznaję, że efekt był wcale dobry!

W zupie nie ma absolutnie nic ciekawego. Żadnego zaskakującego składnika, który przełamywałby kompozycję smakową i wprowadzał nowe doznania. Smak jest przewidywalny do bólu, wręcz godzien mdłości baru mlecznego (bar skądinąd bardzo mi bliski:)), ale tego mi dziś właśnie było trzeba. Jakiejś reminiscencji z dzieciństwa. Krem taki, gwoli ścisłości, na naszym stole raczej nie gościł. Wersja dwu-fazowa również rzadko i to tylko do momentu, kiedy mieszkaliśmy u Dziadków, ale co tam?! Taka zupa musi kojarzyć się z dzieciństwem;)

krem buraczano-ziemniaczany

4 buraki
4 ziemniaki
ok. 500 ml bulionu
100 ml kwaśnej śmietany
sól & pieprz

Buraki i ziemniaki obrałam i pokroiłam w kostkę. Wrzuciłam do gorącego bulionu i ugotowałam do miękkości ziemniaków i względnej miękkości buraków.

Przyprawiłam, dodałam zahartowaną śmietanę i zblenowałam zupę na gładki krem.