mango lassi

mango lassi

Dziś mamy w Krakowie moją ulubioną, sztormową pogodę i 16°C na termometrze, ale jeszcze do wczoraj mierzyliśmy się z tropikalnymi (przynajmniej jak dla mnie;)) upałami. Ciężko znoszę taką żarówę i, jeśli tylko mogę, unikam pałętania się po mieście.

Żeby się orzeźwić, wypróbowałam wczoraj w zaciszu domostwa osławiony, a mnie znany z hinduskich restauracji, napój mango lassi. Nie wiem, czy moja wersja ma coś wspólnego z ortodoksyjną, jednak zapewniam, że swoje zadanie wykonała!:) Składniki należy zmiksować w proporcach zgodnych ze swymi preferencjami, a do gotowego koktajlu najlepiej dosypać jeszcze parę kostek lodu i ziarenek kardamonu – wtedy ochłodzenie gwarantowane!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s