kompot rabarbarowo-truskawkowy

kompot rabarbarowy1

Mąż mój, człowiek przezacny, uwielbia kompot rabarbarowy nie mniej niż truskawkowy. Żeby więc wprawić go w stan euforii, postanowiłam połączyć te dwa smaki w jednym napoju. Nie jest to co prawda jakoś wyjątkowo szalony miks, ale nie był to tym razem nadrzędny cel. Kompot okazał się na tyle smaczny, że gdy wróciłam wieczorem do domostwa po całodziennych miejskich wojażach, ostała się cudem jeno jedna szklanica, której nie omieszkałam wychylić jednym haustem wlewając jej wibrująco różową zawartość wprost w czeluści mej spragnionej gardzieli. Tak, kompot z rabarbaru zwiastuje nadchodzące lato. Chociaż jak dla mnie, deszczowa wiosna (bez powodzi…) mogłaby zostać na dłużej.

kompot rabarbarowy3

A wraz ze zbliżającym się latem, zaczynają nachodzić mnie urodzinowe myśli. Trudno mi uwierzyć, że (jeśli dociągnę) już za niecały miesiąc po raz kolejny w ciągu żywota mego początkowa cyfra przeskoczy symbolizując dla mnie koniec następnej dekady. Cóż można powiedzieć – taki los. Jednak musiałam pokazać ostatnio dowód osobisty, by móc zakupić piwo w barze – niech to będzie dla mnie pociechą.

kompot rabarbarowy2

kompot rabarbarowy4

kompot z rabarbaru5

Reklamy

7 komentarzy

  1. Aga

    Jakże zacny kompot popełniłaś!! Kolor jego cudny napawa mnie nadzieją na słoneczne lato, wszak zupełnie nie podpisuję się pod Twoją wizją deszczowej wiosny na dłużej – mam jej dość mówiąc wprost 🙂
    Na miejscu męża ozłociłabym Cię natychmiast za taki napitek!!
    PS Fajnie mieć trzy z przodu, mówię Ci !!

    03/06/2013 o 1:48 pm

  2. Wibrująca różowa zawartość… Jak zacnie to opisałaś… 😀 No, nic dodać, nic ująć… 😀

    03/06/2013 o 2:44 pm

  3. Ja tam tez ostatnio na deszczowa wiosnę nie narzekam, mimo że dzisiaj wracając do domu z miasta zmokłam po raz kolejny 🙂 Mi jeszcze trochę do kolejnej zmiany cyfry z przodu brakuje, ale tez jakoś miło mi się robi jak mnie o dowód proszą przy kupowaniu alkoholu 🙂

    03/06/2013 o 5:12 pm

  4. Musi smakować przepysznie, ja robiłam ale tylko z rabarbaru;)
    Takie połączenie też musi być smaczne;)

    03/06/2013 o 5:53 pm

  5. kolor zniewala, chyba od dziś zacznę lubić różowy kolor 🙂

    03/06/2013 o 7:14 pm

  6. Ja uwielbiam rabarbarowy z dużą ilością goździków. Co do jak największej ilości lodu zdecydowanie się zgadzam!

    04/06/2013 o 12:14 am

  7. też – zrobiłam podobny kompot i stwierdzam, że smak przeszedł moje oczekiwania, niebotyczny i ten kolor, znakomity :):):)

    10/07/2014 o 6:22 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s