owsianka z kiwi i kokosem

owsianka-kiwi1

Od czasu sobotniego koncertu ciągle jeszcze unoszę się dziesięć centymetrów nad ziemią… A mówiąc konkretnie – nad łóżkiem, na którym zalegam. Jechałam do Katowic zachorzała, a, jak się potem miało okazać, zdzieranie gardła przez ponad dwie godziny totalnej euforii i uczczenie Dnia Świętego Patryka łykiem złotego płynu nie przysłużyło się zaleczeniu nieżytu górnych dróg oddechowych. Ale… już nieraz zdarłam dla NIEGO gardło i nie zawaham się zrobić tego ponownie, jeśli nadarzy się okazja.

Siedząc przez ostatnich parę dni w domu, postanowiłam podjąć starania mające docelowo zacieśnić moje więzi z owsianką. Po paru bardziej lub mniej udanych podejściach daleko nam jeszcze do miłości, ale pracujemy nad tym;)

Wersja, która jak dotąd najbardziej mi odpowiada to owsianka z dodatkiem uprażonych na suchej patelni wiórków kokosowych i z karmelizowanym w brązowym cukrze i odrobinie masła kiwi. Ten kwas jest dla mnie wręcz niezbędny do przełamania mdłej owsianki – wtedy staje się faktycznie zjadliwa. Chciałabym jednak zastrzec, że jeszcze wstrzymam się z wyrokowaniem i ocenianiem smaku owsianki – w czasie choroby nie ufam moim kubkom smakowym, więc nieodzowna będzie powtórka, kiedy, daj Boże, ozdrowieję:)

owsianka-kiwi2

owsianka-kiwi3

Advertisements

12 komentarzy

  1. U mnie też zaczęliśmy poranki owsiankowe ;). Mojemu Mężczyźnie tak zasmakowała, że czasem robi sobie owsiankową „śnialację” 😀
    Dziś była z jabłkiem, rodzynkami i cynamonem:) z wiórkami też lubimy! Zależy jakie owoce i bakalie są w domu. Wczoraj ujęła mnie wersja z gruszką, rodzynkami i orzechami włoskimi!
    Pozdrawiam i duużo zdrówka życzę!

    19/03/2013 o 5:11 pm

    • Może i ja się do niej przekonam?
      Dzięki za pomysły 🙂

      20/03/2013 o 12:32 am

  2. owsianka z kiwi *-* pycha ❤

    20/03/2013 o 5:56 am

  3. Aga

    Natalia, to ja mam dla Ciebię złotą radę – spróbuj zastosować w owsiance olej kokosowy, uprażyć do niej orzechy i migdały rozmaite a ją samą ugotować na wodzie z dodatkiem rodzynek, cynamonu, ewentualnie jabłka, miodu (i tegoż oleju). Olej kokosowy kocha się w owsiance i według mnie bardzo piękna to miłość. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia i za kolejne udane pojedynki z owsianką 😉

    20/03/2013 o 9:50 am

    • No Aga, skoro tak zachwalasz, to nie pozostanie mi nic innego, jak spróować i podzielić Twoje owsiankowe poglądy 🙂 Wielkie dzięki!

      04/04/2013 o 12:49 am

  4. Kiwi, brr aż mnie skwasiło przy migdałkach. Nigdy nie wpadłam na pomysł owsianki z kiwi ale jak tylko potwierdzisz, że jest zjadalna po chorobie to się za nią zabiorę 🙂

    21/03/2013 o 11:34 am

    • Hehe, ja lubię kiwi i wszystko, co kwaśne, więc dla mnie było ok. Myślę, że po chorobie też będzie nieźle smakować, ale potwierdzę to 😉

      04/04/2013 o 12:50 am

  5. ja od jakiegoś czasu tez z owsianką się polubiłam tak jak i z ryżem na mleku 😉 dużo, dożo zdrówka Ci życzę :u

    22/03/2013 o 6:23 am

  6. mońcia

    Dla mnie rewelacyjnym dodatkiem są wiśnie świeże lub suszone. Ale obowiązkowo syrop klonowy. Dodaje takiego fajnego smaczku. Pychotka:-)

    26/03/2013 o 9:30 am

    • Mmm, wiśnie brzmią wyśmienicie! Dzięki za pomysł!

      04/04/2013 o 12:51 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s