coraz bliżej Święta ;)

swiątecznosc

Śnieg właśnie w Krakowie stopniał, ale nie wpłynęło to na obniżenie przedświątecznej atmosfery. Już wypucowałam mieszkanie, chociaż zawsze zabieram się za to, delikatnie mówiąc, opieszale. Ale wreszcie zrobiło się miejsce na choinkę. Wydarłam z pawlacza świąteczne ozdoby. Jeszcze tydzień poleżą, ale mnie milej się czeka na te Święta, kiedy dekoracje są już na podorędziu.

Na jarmarku świątecznym wypiłam grzane wino i zjadłam smażonego ‚kręconego ziemniaka’, z Bratem i Gregorem, więc tradycji uczyniliśmy zadość. Wolałabym, by spadały na nas grube płaty śniegu, ale ten, który delikatnie prószył też sprzyjał klimatowi.

Jutro z Babcią i Mateńką (która Święta spędzi z nogą w gipsie…) będziemy lepić wigilijne uszka i pierogi z kapustą. Z Oćcem i Bratem jestem umówiona na klejenie postnych knyszy i robienie andrutowego kajmaku. Mam nadzieję, że pośród wszelkich obowiązków zdążę jeszcze upiec chociażby piernikowe ciasteczka!

Te przygotowania, to niesamowicie przyjemny czas, to nic, że tak bardzo naszpikowany obowiązkami. Życzę Wam, żeby to były słodkie obowiązki:)

Advertisements

One response

  1. accantoalcamino

    Sono innamorata delle tue foto ♥

    18/12/2012 o 10:09 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s