Zakopane 2012

Ostatni weekend spędziliśmy w Zakopanem. Miałam dać sobie na chwilę spokój z nauką i męczeniem pracy dyplomowej, ale poczucie obowiązku zwyciężyło. Spakowałam laptop i walczyłam z moimi tabelami zaciekle w samochodzie, dopóki mnie nie zemdliło;) Ale dzięki temu mogę ogłosić, że artykuł został zamknięty i nawet nie zamierzam spoglądać w jego stronę aż do obrony!

Noc spędziliśmy „U Futra”, co bawi mnie do teraz;) A przechodząc do spraw najistotniejszych, zjedliśmy pieczone grule z masłem czosnkowym, kiełbaski baranie, słynne placki ziemniaczane, całkiem niezłe zrazy w sosie grzybowym i wyborne lody od Żarneckich.

Advertisements

10 komentarzy

  1. Aż dziwne, że Europejskiej nie zamienili jeszcze w Adidasa, H&M albo Rossmana, jak to zrobili z najfajniejszą knajpą na Krupówkach „Morskie Oko”

    20/06/2012 o 11:20 am

    • Dlatego właśnie ją sfotografowałam, bo jakiś taki lęk mnie ogarnął, że jak przyjadę za rok, to mogę jej nie zastać.
      A co do „Morskiego Oka”, to niby nadal funkcjonuje, jednak w wersji mocno uszczuplonej…

      20/06/2012 o 12:41 pm

  2. Oscypki ❤ Narobiłaś mi apetytu tymi zdjęciami 😉

    20/06/2012 o 9:17 pm

  3. Ja w samochodzie mogę tylko prowadzić, patrzeć przez szybę lub jeść. Odpada wszelakie czytanie i pisanie z tego powodu, o którym wspomniałaś 😉

    Oscypki uwielbiam, ale po tym, jak skosztowałam oryginalnego, bacowskiego oscypka na degustacji polskich serów zagrodowych, pozostała tęsknota za tym smakiem i niemoc „oscypków” spod Gubałówki. Za to bundz, który kupiłam ostatnio był całkiem niczego sobie 🙂

    A poza tym, choć na przestrzeni lat Zakopane obrasta w komercję, mam swoje ulubione miejsca, trasy i ubolewam jedynie nad tym, że nie wszędzie mogę zabrać psa.

    23/06/2012 o 11:18 pm

    • No niestety, znam wątpliwe ‚przyjemności’ związane z chorobą lokomocyjną 😉
      Co do oscypków, to ja lubię każdy, nie jestem niestety koneserem 😉

      Dziękuję bardzo za komentarz 🙂

      24/06/2012 o 1:01 pm

  4. Krupówki koniecznie, oscypek koniecznie! Tylko tam tak dobrze smakuje!

    28/06/2012 o 12:16 pm

  5. Popieram przepis UE mówiący, że oscypkiem można nazwać wyrób z mleka koziego wyprodukowany wyłącznie na terenach Zakopanego. Uwielbiam oscypka!

    03/07/2012 o 11:47 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s