szprycer

Na szprycer każdy ma swój sposób, bo trudno nazwać zmieszanie wina z wodą przepisem. Ale każdy lubi w innych proporcjach, a ja lubię jeszcze z cytryną lub limonką, a najlepiej z jedną i drugą naraz, chociaż to już znacznie odbiega od wersji ortodoksyjnej. Uwielbiam te bąbelki, które momentalnie, ale na bardzo krótko uderzają do głowy, zwłaszcza gdyby raczyć się tym napojem w słoneczny dzień:)

Donoszę również, że postępów w mojej pracy dyplomowej nie odnotowano. Doszło niby parę tabelek, ale czas upływa mi na przyglądaniu się im z niesmakiem. Oj chciałabym się już z tym wreszcie uporać, ale na szczęście im mniej czasu pozostało, tym motywacja bardziej rośnie. Jeszcze tylko trochę mobilizacji, jeszcze trochę wysiłku i wzmożonej pracy, a potem już tylko… zwiększona ilość prób z moją kapelą. Wczoraj ogłoszono wyniki głosowania i gramy! W lecie, na dużym festiwalu, co już dziś napawa mnie stresem (co mnie nim nie napawa?!), ale cieszę się:)

szprycer (moja wersja)

1 część tokajia
2 części gazowanej wody mineralnej
plaster limonki
plaster cytryny
parę listków mięty
parę kostek lodu

Reklamy

7 Komentarzy

  1. Marta NB

    Pychota – chętnie spróbuję przy najbliższej okazji

    12/06/2012 o 12:06 pm

  2. Jak napisałaś o kapeli, to dopiero spostrzegłam odnośnik do niej na Twoim blogu. Fajnie się prezentujecie, można gdzieś znaleźć trochę waszej muzyki w sieci?

    Drink kiedyś wypróbuję, bo brzmi i wygląda ciekawie:)

    12/06/2012 o 4:40 pm

  3. MasterChef

    http://www.tvn.pl/showbiz/kultowy-show-kulinarny-na-antenie-tvn-zglos-sie,47571,934.html

    Serdecznie zapraszamy na casting do nowego programu tvn MasterChef !

    12/06/2012 o 8:28 pm

  4. Aga

    Ależ się zgrały nasze tematy, Ty o drinku z Tokajem, ja o wyprawie do Tokaju właśnie..Uwielbiam Twojego bloga, jest w nim dużo motywów polskich, rodzimych a to jest super fajne! Trzymam kciuki za Twoją pracę i dalsze tak inspirujące wpisy.

    14/06/2012 o 12:56 pm

    • Już widziałam relację z wyprawy! Super!
      Dziękuję serdecznie za tak miłe słowa i zapraszam znowu! 🙂

      14/06/2012 o 1:40 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s