poncz korzenny

Ależ miło przywitać się w kolejnym roku blogowania, co niniejszym czynię:) I oczywiście życzę WSZYSTKIEGO NOWOROCZNEGO:)

Zawsze mocno przeżywam wszelkie zmiany, łącznie z przesunięciem się roku o jeden, ale tym razem postanowiłam przyjąć ten fakt z godnością, nie robić scen i nie rozdzierać szat. Po latach usilnych prób zrozumiałam (co nie znaczy, że się pogodziłam), że taka jest kolej rzeczy – daremne żale, próżny trud, cytując mistrza Adama A.

Daleka jestem od sporządzania wszelakich list z postanowieniami oraz snucia konkretnych planów. Jakieś cele oczywiście majaczą na horyzoncie, ale czy się uda je osiągnąć, to się, że tak powiem, zobaczy. Byle by udało się wieść życie spokojne i możliwie przyjemne (tu cytata z innego Mistrza:)) – więcej się nawet nie godzi wymagać!

A jeśli się o snucie rozchodzi, to dziś po wyjątkowo udanej zabawie sylwestrowej snułam się cały Boży dzień w pidżamie popijając poncz, przed którym klękajcie narody! Zainspirował mnie przepis z blogu 2drinki.pl.

poncz korzenny

200 ml półsłodkiego czerwonego wina

50 ml wiśniówki

sok z jednej pomarańczy

2 łyżki miodu

3 łyżki czarnej liściastej herbaty

skórka starta z pomarańczy

parę plastrów cytryny

starte cynamon, kardamon, imbir, parę goździków

Wino podgrzałam razem z zaparzoną w niewielkiej ilości wody herbatą. Dodałam wiśniówkę, sok pomarańczowy, miód, skórkę pomarańczową, przyprawy i plastry cytryny, Podgrzewałam aż smaki się połączyły, ale nie zagotowałam. Przed podaniem przecedziłam.

Advertisements

2 komentarze

  1. piżamowy dzień z ponczem w ręku.. rozkosznie 🙂

    02/01/2012 o 9:37 am

    • Muszę przyznać, że owszem, bardzo miło 🙂
      Dziękuję za komentarz 🙂

      02/01/2012 o 3:08 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s