langoszki

Lángos / lángoš już od dłuższego czasu chodził mi po głowie. Taki zrobiony w domu, ma się rozumieć. Poszperałam w czeluściach internetu i przystąpiłam do działania. Nawet nie będę przytaczać oryginalnego przepisu, który posłużył mi za inspirację, gdyż było ich bardzo dużo i bardzo zbliżonych. A sprawa jest wyjątkowo prosta i ekspresowa. I w dodatku czosnkowa;)

Na pierwszy raz zrobiłam niestandardowe, małe. Ale świetne jako przekąską do piwa… Chyba, bo przez wzgląd na sierpień nie sprawdziłam tego połączenia organoleptycznie za pomocą zmysłu smaku;)

Składniki:

– 2 ugotowane ziemniaki

– 30 g drożdży

– łyżeczka cukru

– łyżeczka soli

– 300 g mąki pszennej

– mleko lub woda (w ilości takiej, by ciasto było zwarte, ale nie za twarde)

– 3 (lub więcej;)) ząbki czosnku

– olej do smażenia

Drożdże rozpuściłam z cukrem w niewielkiej ilości mleka. Dodałam mąkę, sól i rozgniecione ziemniaki oraz mleko. Zarobiłam ciasto i odstawiłam je w ciepłe miejsce na pół godziny.

Z ciasta formowałam małe kulki, rozpłaszczałam je na cienkie placki i smażyłam z dwóch stron na złoty kolor na rozgrzanym, dosyć wysokim oleju. Każdy langosz odsączałam z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.

Ząbki czosnku przecisnęłam przez praskę, dodałam soli i odrobinę wody. Powstałą zawiesiną nasączałam jeszcze ciepłe placki:)

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s