czekoladowe babeczki z borówkami

Wczoraj obchodziłam imieniny i z tej właśnie okazji upiekłam sobie czekoladowe babeczki z leśnymi borówkami. Powiedzieć, że są pyszne, rozpływające się w ustach i intensywnie czekoladowe, to wszystko mało! Są wilgotne, lekko gorzkawe (bo z gorzkiej czekolady – taką lubię!) i delikatnie kwaskowe dzięki borówkom, no mówiąc wprost: idealna harmonia smaku. Jak znalazł na imieninowy wieczór:)

P.S. Następnym razem dodam do nich czarne Frugo! Miałam nawet w lodówce jedno i kusiło mnie, żeby dolać go do babeczek, ale na razie muszę się nim nacieszyć w postaci czysto klasycznej,  wprost z klikającej butelki:)

Bo Frugo, to dla mnie kawał dzieciństwa i rzecz absolutnie kultowa i nie boję się tego słowa użyć! Zwłaszcza czarne! Jak pojawiło się po 10 latach nieobecności i pobiegłam do jednej z krakowskich restauracji,  która je zaczęła kolportować, to z pewnym strachem otwierałam butelkę… Ale jednak, ten sam zapach, który od razu się uniósł spod charakterystycznego kapsla przeteleportował mnie natychmiast do lata roku 1998, gdzie w Muszynie, koło przejazdu kolejowego siedziałam z Rodzinką w czasie wakacji,  ‚pod parasolkami’ i sączyłam ten czarny napój młodości:) A smak tylko wyostrzył wspomnienia:) Mój Brat, który w tamtym czasie był naprawdę malutki też utrzymuje, że ta nuta jest mu znana. Gregor również pamięta! A ja tak pamiętam, że hoho!

Składniki (na ok. 12 sztuk): (lekko zmodyfikowany przepis z bloga White Plate)

–  250 g mąki pszennej

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 200 g roztopionej gorzkiej czekolady (70%)

– 2 jajka

– 100 g cukru trzcinowego

– 200 ml jogurtu

– 100 ml gazowanej wody mineralnej

– 90 g roztopionego masła

– parę kropel esencji lub aromatu waniliowego (lub cukru wanilinowego)

– pół łyżeczki soli

– 150 g borówek

 Mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. Dodałam roztopione czekoladę i masło, jogurt, jajka, wodę mineralną, aromat waniliowy. Składniki dobrze połączyłam, a następnie wrzuciłam do powstałej masy borówki i delikatnie wymieszałam.

Silikonową formę do babeczek wyłożyłam dodatkowo papierowymi foremkami (papilotkami) i przelałam ciasto.

Babeczki piekłam 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C.:)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s