racuchy z owocami leśnymi

Cały rok ubolewałam nad tym, że zeszłego lata jadłam tak mało owoców. W tym sezonie postanowiłam to nadrobić i, jak na razie, plan wykonuję w stu procentach. Co nie jest specjalnie trudne (stuprocentowe zwiększenie dawki mam na myśli;)), wziąwszy pod uwagę, że w zeszłym roku zjadłam, zdaje się, pięć truskawek na krzyż i trochę arbuza;)

Nie przepadam za słodkimi obiadami, ale czasem nawet i ja ulegam chwili słabości i bierze mnie ochota na coś innego niż tak zwany konkret. Zwłaszcza, że przecież plan owocowy jest do wykonania! Wspominałam niedawno z ogromnym rozrzewnieniem, idąc na zakupy, wspaniałe naleśniki ze śmietaną i borówkami amerykańskimi, którymi raczyłam się w poprzednie wakacje w Gdańsku. Zakupiłam więc borówki amerykańskie i pyszne malinki od przemiłej ‚baby’ (tak się u nas mówi, z pełną sympatią, o handlarzach straganowych:) Męską odmianą takiego sprzedawcy jest ‚chłop’:)). Do tego słodka, gęsta śmietana, racuchy i znowu rustykalne jadło;)

Składniki: (robiłam ‚na oko’, tak, aby ciasto nie było ani zbyt gęste ani rzadkie)

– ok. 25 g drożdży

– mleko

– mąka pszenna

– jajko

– szczypta soli

– cukier (puder)

– nieco aromatu, esencji lub cukru waniliowego

– olej roślinny do smażenia (u mnie rzepakowy połączony z olejem aromatyzowanym skórką pomarańczową i cynamonem)

– gęsta śmietana wymieszana z cukrem pudrem

– owoce

Drożdże rozrobiłam z niewielką ilością mleka i cukru. Dodałam mąkę, jajko i tyle mleka by uzyskać odpowiednią konsystencję. Dodałam też aromat waniliowy i odrobinę soli. Wszystkie składniki dokładnie wymieszałam trzepaczką. Do wyrobu takiego ciasta powinno używać się ciepłego mleka, a po zarobieniu pozwolić mu podwoić objętość, jednak ja z braku czasu pominęłam ten etap, jak również nie przykładałam specjalnie wagi do temperatury mleka – racuchy były po prostu mniej pulchne, ale ja właśnie takie lubię:)

Na rozgrzany tłuszcz wkładałam po łyżce ciasta i każdy racuch smażyłam z obu stron na złoty kolor.

Gorące racuchy podałam z gęstą, słodką śmietaną, malinkami i borówkami oraz cukrem pudrem:)

Reklamy

4 Komentarze

  1. fantastyczne na dzisiejsze śniadanie 🙂

    21/07/2011 o 8:36 am

  2. Tajemniczy Pan X

    Wygląda bardzo tajemniczo 🙂

    22/07/2011 o 6:10 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s