quesadilla z kurczakiem

Proste i dobre jadło. Gregor mówi, że jednolite w smaku, czyli, że wszystkie smaki dopełniają się wzajemnie, żaden nie góruje nad innymi i nie do końca można rozpoznać części składowe nadzienia – to, ma się rozumieć, w znaczeniu pozytywnym;)

Składniki (dla 2 bardzo wygłodniałych osób):

– 4 tortille pszenne (u nas pomidorowe)

– 20 dkg startego ementalera

– 30 dkg piersi kurczaka (+ marynata: 1 łyżka miodu, 1 łyżka musztardy, 3 <lub więcej;)> rozgniecione ząbki czosnku, sól, czerwony pieprz, curry, czerwona papryka, zielona czubryca)

– 20 dkg pieczarek

– 1 żółta papryka

– 1 mała cukinia

– 2 cebule

– ćwiartka sałaty lodowej

– 1 łyżeczka oliwy z oliwek

– przyprawy: sól, czarny pieprz, ostra papryka

Pierś kurczaka zamarynowałam w zmieszanych składnikach marynaty i odstawiłam na 30 min. Zamarynowane mięso upiekłam na grillu. Kiedy przestygło, pokroiłam na plastry.

Cebulę, pieczarki, cukinię, paprykę i sałatę lodową pokroiłam na małe kawałki i dusiłam z przyprawami na niewielkiej ilości oleju.

Jedną tortillę położyłam na rozgrzanej patelni. Posypałam ją garścią startego ementalera. Nałożyłam połowę farszu warzywnego i połowę piersi kurczaka. Zasypałam kolejną porcją sera i przykryłam drugą tortillą. Przewróciłam wszystko (przy pomocy talerza) na drugą stronę i smażyłam do momentu roztopienia się sera.

Tak samo postąpiłam z drugą porcją.

Gotowe quesadille pokroiłam na trójkąty i podałam z sosem jogurtowo-czosnkowym.

Reklamy

8 Komentarzy

  1. wiesz, ja sie do tego dania jakoś przekonać nie mogę, bo wydaje mi się strasznie kruche i suche… ale za to zawsze mnie wnętrze kusi 🙂
    przy okazji zapraszam Cię do wzięcia udziału w konkursie: http://justmydelicious.blogspot.com/p/amica-integracje-kulinarne.html 🙂

    13/06/2011 o 8:14 pm

    • Dziękuję za propozycję udziału w konkursie:) Na pewno zapoznam się ze szczegółami:)
      A co do quesadilli, to ja polecam – dodatki są na tyle ‚wilgotne’, że całość staje się naprawdę zdatna do jedzenia:) Jeszcze sos jogurtowy lub guacamole i jest super:)
      Nawet mój Gregor, który stroni od ‚suchych’ potraw, był bardzo zadowolony z takiego obiadu:)

      13/06/2011 o 8:53 pm

  2. a mnie się bardzo podoba i mojemu B. też na pewno by smakowało (:

    14/06/2011 o 1:40 pm

    • no to bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz 🙂

      14/06/2011 o 2:07 pm

  3. baaaardzo lubię!

    14/06/2011 o 2:45 pm

    • Cieszę się 🙂 Ja również lubię 🙂
      Dziękuję za komentarz 🙂

      14/06/2011 o 5:18 pm

  4. Twoje zdjęcia są zawsze takie perfekcyjne i tak bardzo apetyczne! Wspaniałe!
    Nie wiem natomiast na ile to ustawienia, a może „psotna” skórka wordpress, że zdjęcia wyświetlają się dopiero po kliknięciu na konkretny przepis…
    Pzdr Aniado

    14/06/2011 o 3:37 pm

    • Dziękuję bardzo za kolejny komplement, jest mi niezwykle miło 🙂

      A co do sytuacji, o której piszesz – muszę zbadać te usterki!
      Dzięki za informację.

      Pozdrawiam

      14/06/2011 o 5:20 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s