zwykły barszcz botwinkowy

Zwykły, ale dla mnie i tak wyjątkowy, bo zrobiony pierwszy raz samodzielnie:) Niby żadna filozofia, ale za każdym razem gdy przygotowuję jedzonko ‚z dzieciństwa’, to mam lekkiego pietra, czy będzie smakować tak, jak kiedyś, gdy wychodziło spod chochli Babci lub Rodziców. Na szczęście, jestem w tej dogodnej sytuacji, że smakuje mi moja własna kuchnia (chociaż te meble z płyty MDF są trochę ciężkostrawne;) buahaha, dosyć ‚suchy’ żart;))

Niniejszy barszczyk przywołał moje mgliste o nim samym wspomnienia z dziecięctwa, gdy mieszkaliśmy jeszcze z Dziadkami i Babcia właśnie taki gotowała. Potem przez długie lata nie było mi dane delektować się jego elektryzującą barwą, a co gorsza, bardzo przyjemnym smakiem, aż do teraz.

Składniki:

– 1 pęczek botwinki

– 1 burak

– 2 ziemniaki

– 2 (lub więcej;)) ząbki czosnku

– ok. 700 ml bulionu warzywnego

– 100 ml gęstej kwaśnej śmietany

– przyprawy: sól, czarny pieprz

Obrałam i pokroiłam w kostkę botwinkę, buraka i ziemniaki. Liście botwinki dość drobno poszatkowałam. Do gorącego bulionu wrzuciłam pokrojone warzywa (oprócz liści) oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Gotowałam do miękkości warzyw, a pod koniec dorzuciłam poszatkowane liście. Dla zagęszczenia zblendowałam ok. 1/4 zupy. Na koniec przyprawiłam i zabieliłam gęstą śmietaną.

Reklamy

14 Komentarzy

  1. zwykły-niezwykły 🙂 pycha!

    25/05/2011 o 10:49 am

    • 🙂

      25/05/2011 o 11:04 am

      • Gocha

        a CZOSNKU, nie dwa tylko zawsze więcej:)
        Pysznie.

        25/05/2011 o 11:01 pm

  2. Wygląda cudownie, Twoje zdjęcia to mistrzostwo świata, naprawdę!

    25/05/2011 o 1:53 pm

    • Bardzo dziękuję:) Jest mi niezmiernie przyjemnie czytać tak miłe komentarze:)

      25/05/2011 o 2:40 pm

  3. Ten pierwszy barszcz 😀 gratulacje!! 🙂

    25/05/2011 o 6:26 pm

  4. Tajemniczy Pan X

    Fajny ma kolor ten barszczyk 🙂

    25/05/2011 o 8:06 pm

  5. Gratuluję zatem pierwszego razu:) Chłodnik z botwinki to mój ulubiony. Botwinka smakuje wspaniale – u mnie tym razem skończyła jako główny składnik tarty:)
    Pozdrawiam serdecznie! Bardzo smacznie i ładnie tu u Ciebie:)

    25/05/2011 o 10:09 pm

    • Bardzo serdecznie dziękuję za te miłe słowa i zapraszam ponownie:)

      25/05/2011 o 10:51 pm

  6. Gocha: ‚a CZOSNKU, nie dwa tylko zawsze więcej:)
    Pysznie.’

    hehe, wiadomo:):)

    27/05/2011 o 12:42 am

  7. No . Barszcz to ja zawsze. 🙂

    29/05/2011 o 11:53 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s