zupa-krem z selera

Pozostaję nadal w białym, zimowym klimacie;) Dlatego dziś na obiad przygotowałam równie białą jak śnieg, ale za to znacznie cieplejszą zupę krem z korzenia selera. Jest aksamitna i rozgrzewająca dzięki aromatycznym i ostrym przyprawom.

Seler jest zaś warzywem, do którego ostatnio coraz bardziej się przekonuję. Z czosnkową obstawą w zupie, z puszystą pianą z białek w placuszkach lub smażony w cieście piwnym okazuje się być wybornym warzywem:)

Składniki (dla 2 osób):

– połowa selera lub jeden mały (Apium graveolens)

– 2 małe ziemniaki

– biała część małego pora

– biała cebula

– 4 (lub więcej;)) ząbki czosnku

– 250 ml mleka (2,5%)

– 250 ml bulionu warzywnego

– łyżeczka masła czosnkowego

– przyprawy: sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa, płatki chilli, suszona bazylia, prażona cebulka

W garnku na łyżeczce masła czosnkowego poddusiłam poszatkowaną cebulę, białą część pora i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dołożyłam obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki i seler. Zalałam bulionem i mlekiem, dodałam przyprawy (oprócz prażonej cebulki) i dusiłam pod przykryciem do czasu, kiedy warzywa zmiękły. Zupę zblendowałam i podawałam posypaną prażoną cebulką oraz bazylią.

Reklamy

12 Komentarzy

  1. Piękne zdjęcia!Serdecznie zapraszamy na nasz nowy portal kulinarno – fotograficzny http://wykrywacz-smaku.pl/ 🙂

    17/02/2011 o 12:40 pm

  2. Tajemniczy Pan X

    Ładna papryczka ;P

    18/02/2011 o 3:30 pm

  3. Witaj! Patrząc na Twoje zdjęcia jestem prawie gotowa dać zupie selerowej jeszcze jedną szansę 😉 Absolutnie fantastyczne zdjęcia! Jesteś wspaniałym, utalentowanym fotografem:) Gratuluję i pzdr Aniado Ps. Ten sam komentarz mogłabym powielić pod każdym postem…

    18/02/2011 o 3:48 pm

    • Jejku, bardzo dziękuję za takie nagromadzenie komplementów i miłych słów:) Aż czuję się zakłopotana, bo ‚fotografem’ jestem początkującym i dokładnie widzę swoje niedociągnięcia… Niemniej jednak, jeszcze raz dziękuję i czuję się zmotywowana do dalszych prób:)

      21/02/2011 o 2:45 pm

  4. niesamowicie apetyczne są Twoje zdjęcia, wiesz? 🙂

    19/02/2011 o 8:19 pm

  5. Natalka, zdjęcia robisz po prostu przepiękne.
    To trzeba umieć tak „patrzeć”, by uwiecznić na zdjęciu..

    A zupa.. mmm 🙂

    22/02/2011 o 7:53 pm

    • Bardzo Ci dziękuję, Aga:)
      Dopiero się uczę fotografować, a takie miłe słowa dają mi power do dalszej ‚pracy’:) Strasznie dziękuję:)

      22/02/2011 o 7:59 pm

  6. Uwielbiam selerową zupę. Niedawno też ją robiłam. Moja była nieco łagodniejsza http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/?p=697. Twoja ma „pazur” 😉
    Pozdrawiam

    28/02/2011 o 4:04 pm

    • Haha, to prawa, moja była z dodatkiem pazura!;) Ale Twoja wersja też była zapewne przepyszna:)
      Dzięki:)

      28/02/2011 o 7:36 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s