pełnoziarniste naleśniki z berlinkami i gęstym sosem śmietanowym

Rozmawiając dziś z Mateńką przez telefon, wyznałam, że nie mam jeszcze pomysłu na obiad. Rodzicielka właśnie przeglądała prasę kobiecą i w którymś z magazynów napatoczyła się na naleśniki z parówkami, dzieląc się ze mną oczywiście znaleziskiem. Jako parówkowy jawnożerca, którego jakoś nigdy nie odstręczały opowieści o rzekomych dodatkach smakowych w postaci sierści, oczu, kopyt i tym podobnych osobliwych ingrediencji użyczonych przez trzodę chlewną, ochoczo przystałam na pomysł:) No nie mogło być niedobre!:)

Składniki (dla 2 osób):

– 4 naleśniki z mąki razowej z kurkumą (mąka razowa, mleko, woda mineralna, jajko od szczęśliwej kurki, sól, kurkuma)

– 3 parówki (berlinki)

– 10 pieczarek

– 2 białe cebule

– 2 (lub więcej;)) ząbki czosnku

– 150 g śmietany (12%)

– 100 g serka topionego (ementaler)

– łyżeczka oleju rzepakowego

– przyprawy: sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa, suszona natka pietruszki

Na rozgrzanym oleju poddusiłam poszatkowaną cebulę i pokrojone w plastry pieczarki. Następnie dodałam śmietanę i serek topiony i gotowałam na małym ogniu aż wszystko przemieniło się w gęsty sos. Na oddzielnej patelni podsmażyłam pokrojone w krążki berlinki i dorzuciłam do sosu. Przyprawiłam czosnkiem, solą, białym pieprzem i świeżą gałką muszkatołową. Sosem polałam naleśniki, posypałam natką pietruszki i podałam z sałatą rzymską.

Reklamy

8 komentarzy

  1. bez zastanowienia zabrałabym się za ich pałaszowanie ^_^

    01/02/2011 o 9:37 am

  2. Tajemniczy Pan X

    Zapomniałaś o uszach, ogonie oraz ryjku 😛

    01/02/2011 o 11:53 am

  3. ja też lubię parówki.
    Wiesz co, Natalka, chyba musimy się spotkać 😀

    01/02/2011 o 7:34 pm

    • No nie chyba, tylko na pewno! Najlepiej w Starym Porcie:)

      01/02/2011 o 7:39 pm

  4. Witaj! Naleśniki razowe wolę nawet od tych „zwykłych”. Jak dla mnie mają po prostu „więcej charakteru”. Uwielbiam je szczególnie w wersji słodkiej, na przykład z musem jabłkowym, rodzynkami i jogurtem! Mniam:) Pzdr Aniado Ps. Będę się chyba powtarzać, ale bardzo mi się podobają zdjęcia na Twoim blogu 🙂

    01/02/2011 o 8:11 pm

    • Ja też uwielbiam naleśniki w wersji razowej:)
      I dziękuję jeszcze raz za miłą opinię:) W moich zdjęciach jest jeszcze dużo niedociągnięć, ale ciągle się uczę i nie zniechęcam:)

      01/02/2011 o 8:36 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s