czarcia zupa fasolowa

Ja i moja odporność. A właściwie jej brak. Grypa mnie ‚dościgła’, można się było tego spodziewać;) By ratować nadwątlone zdrowie ugotowałam stawiającą na nogi, rozgrzewającą  i naszpikowaną czosnkiem oraz chilli zupę. Ostra jak brzytwa, celem wytępienia wszelkich drobnoustrojów!

Składniki (na 2 duże porcje):

– ok. 250 g fasoli (Phaseolus) – najlepiej w zalewie, z puszki

– 2 ziemniaki

– pół czerwonej cebuli

– 5 (lub więcej;)) ząbków czosnku

– czerwona papryczka chilli (u mnie suszona) lub płatki chilli suszone

– 2 łyżki sosu sojowo-grzybowego

– ok. 150 g pomidorów pellati

– laska kabanosa drobiowego

– 400 ml bulionu warzywnego

– łyżeczka oliwy

– natka pietruszki (suszona)

– przyprawy: czerwony pieprz, sól, czerwona czubryca, czosnek niedźwiedzi, majeranek, ‚diabelskie korzenie’, curry

Na oliwie poddusiłam poszatkowaną cebulę z pokrojoną drobną papryczką chilli (wraz z pestkami lub bez nich, jak kto woli. Ja z pestkami:)) i przyprawami. Zalałam bulionem i dodałam obrane, pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy ziemniaki zmiękły, dołożyłam odsączoną fasolę, pomidory pellati, rozgnieciony czosnek i sos sojowo-grzybowy. Dla zagęszczenia, 1/3 zupy zblendowałam. Po ok. 15 minutach, pod koniec gotowania wrzuciłam do zupy pokrojony w krążki kabanos drobiowy i suszoną natkę pietruszki.

Reklamy

8 Komentarzy

  1. Jest czosnek jest dobre jedzenie!
    Im więcej czosnku tym lepiej ,czosnek rządzi łaką!:)

    A najlepiej wszystkich w okolicy poczęstować, nie będą mieć pretensji o zapach. Pozdrawiam!:)

    ps. myślę że zupki chętnie spróbuję ale póki co czekają powidła cebulowe w kolejce:)

    19/01/2011 o 10:35 pm

    • Też uważam, że jak nie ma czosnku, to nie warto nawet garów wyciągać;) hehe;)

      19/01/2011 o 11:24 pm

  2. Kusząca zupa, fasola i kiełbaska i czosnek, dobre połączenia! Pyszności. Powinna postawić na nogi i przegonić choróbsko.
    Piękne zdjęcia robisz, bardzo mi się podobają.
    Z dużym opóźnieniem, ale dziękuję Ci za Twój komentarz na moim blogu – był tym milszy iż pierwszyy w ogóle, także zapoczątkował interakcję z czytelnikami 🙂 Pozdrawiam gorąco.

    20/01/2011 o 7:35 pm

    • Dziękuję Ci za tak miły komentarz:)
      Mam nadzieję, że Twój blog będzie się dalej rozwijał a jego prowadzenie dostarczy Ci dużo radości:)
      Pozdrawiam:)

      20/01/2011 o 9:04 pm

  3. Życzę dużo zdrówka! Ja też męczę się z choróbskiem. Próbuję je też kulinarnie pogromić! Zupa, którą proponujesz na pewno pomoże!
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    21/01/2011 o 2:38 pm

    • Dziękuję za wsparcie;) Ja też w takim razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia! A zupa, przyznam, pomaga! Tylko ból gardła został. Na nie nie podziałała;)

      21/01/2011 o 7:58 pm

  4. rzelynska

    o rany, ale bym zjadła, ale jestem głodna…

    23/02/2011 o 12:44 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s