gorąca kokosowa czekolada

Rzadko jadam słodycze. Kiedyś, lata temu, słodkości (pierniczki i serca korzenne, mmmm…) stanowiły podstawę mojego wyżywienia. Potem, nawet chyba dosyć płynnie, bo nie jestem w stanie przypomnieć sobie jakiejś drastycznej zmiany, przerzuciłam się na rzeczy słone i wytrawne. Ale chciał, nie chciał, przychodzi taki dzień, że jedyne o czym marzę, to kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną. Tak, nie wiedzieć czemu, się składa, że dzień ten zwykle nadchodzi zimą;)

Składniki po mojemu (na dwie porcje):

– tabliczka gorzkiej czekolady o dużej zawartości kakao (lub czekolada w proszku – u nas tym razem ta wersja)

– 400 ml mleka

–  100 ml mleczka kokosowego

–  50 ml śmietany kremówki

– 2 łyżeczki cukru trzcinowego (opcjonalnie)

– cukier puder

– cynamon

Zagotowałam mleko z częścią mleka kokosowego (50 ml). W mleku rozpuściłam czekoladę w proszku. Ubiłam śmietanę z dodatkiem cukru pudru i reszty mleczka kokosowego. Śmietanę nałożyłam na czekoladę i posypałam cynamonem:) Podałam z moimi ukochanymi Katarzynkami bez polewy – był to dla mnie bardzo sentymentalny dodatek:)

A jutro z Gregorem i Bratem wybieram się na krakowski jarmark świąteczny na przepyszne pieczone ziemniaczki:)

Reklamy

2 Komentarze

  1. Smakowiiiiteeee! Ja bym tam mogła czekoladę codziennie, na kazyd posiłek konsumować xD

    11/12/2010 o 4:41 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s