nocne muffinki

Niedawno, trochę przypadkowo, z czeluści mojej kuchennej szafy, wydobyłam zapomniane przeze mnie wspaniałe silikonowe foremki do muffinków (tak, preferuję męską wersję nazwy tego ciasteczka), które kiedyś dostałam od Mateńki:) Postanowiłam więc wykorzystać znalezisko i upiec babeczki. Zanim jednak przeszłam od planów do czynów, upłynęło trochę czasu i rozpoczęłam rychtowanie ciasteczek o 23:30;) Z racji pory i pozamykanych sklepów, posiłkowałam się tym, co napotkałam w ‚spiżarni’: zamiast wymarzonych wiśni, dałam też pyszne, bo kwaskowe śliwki, żurawiny, kokos i gorzką czekoladę. Może taki mariaż komuś wydawać się lekką lub większą przesadą, jednak ja miałam ochotę zaszaleć;)

Podstawowy przepis na ciasto muffinkowe znalazłam na wspaniałym blogu kulinarnym Kuchnia Agaty🙂

Ciasto (wg Kuchni Agaty):

1,5 szklanki mąki pszennej

1 szklanka cukru (ja dałam trochę mniej i w dodatku puder, pół na pół z miodem)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki soli

2 jaja

1/3 szklanki oleju rzepakowego

250g jogurtu naturalnego

Dodatki (po mojemu):

2 łyżki esencji waniliowej

pół tabliczki posiekanej gorzkiej czekolady

2 łyżki wiórków kokosowych

6 pokrojonych w kostkę śliwek

garść żurawin (ja miałam ‚kandyzowane’ w syropie klonowym)

Do jednej miski wsypałam składniki suche: mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól, do drugiej wlałam mokre: jajka, jogurt i olej. Następnie wymieszałam je razem i połączyłam z dodatkami w jednolite ciasto. Masę przelałam do formy muffinkowej i piekłam przez 25 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 st.C. Gotowe wypieki studziłam na kracie a na koniec posypałam babeczki cienką warstwą cukru pudru. Ponoć wybornie smakują z lodami waniliowymi:)

Muffinki były prima sort! Tu podziękowania dla Kuchni Agaty:)

P.S. Ostatnio natrafiłam (oczywiście w internecie) na katalog wspaniałej firmy ubraniowej z Antwerpii, której ciuchory wpasowują się idealnie w mój styl: WARSTWY, falbany, koronki, draperie, wstążeczki, cudne kolory! Piszę o tym, bo to się w moim wypadku nie zdarza – zwykle mało co do mnie przemawia. Ubrania tej firmy są zapewne bardzo kosztowne (a najbliższy sklep w Ołomuńcu – nie omieszkam odwiedzić, tak dla ogólnej erudycji, przy następnej wizycie;)), ale to jest kwestia jak najbardziej drugorzędna, bo i tak nie planuję zakupu. Najważniejsze jest to, że zobaczenie tego katalogu otworzyło mi oczy na ogromny potencjał moich własnych ubrań! Rozpoczęłam więc ochoczo chałupniczą działalność spod znaku przeróbek krawieckich i od dwóch dni szaleję z igłą, nożyczkami i kokardkami:)

Advertisements

8 komentarzy

  1. Gocha

    Ubrania z Antwerpii… Z chęcią bym się pokusiła na „małą czarną falbaniastą”:) Kiedy szyjemy cosik koronkowego?:)

    24/08/2010 o 10:12 pm

  2. No Gocha, na dniach szyjemy! Ja się już rozglądam za materiałami;)
    Jesienią będziemy się przemykać ulicami (w kierunku baru;)) w naszych warstwach, koronkach i falbankach;)

    24/08/2010 o 10:18 pm

  3. Gocha

    A nocne muffinki wyglądają smakowicie 😉

    24/08/2010 o 10:19 pm

    • Dzięki:)
      Smakowały naprawdę nieźle!
      We wrześniu planuję ‚imprezę sycylijską’ (jako że dostałam od Rodziców masę pamiątek kulinarnych z włoskich wakacji), więc zrobię drugi raz te muffinki – chyba są średnio italiańskie, ale musisz spróbować, a będzie okazja;)
      Tylko tym razem dodam borówek albo wiśni. O czekoladzie (ze specjalną dedykacją dla Ciebie;)) oczywiście też nie zapomnę;)

      24/08/2010 o 10:23 pm

      • Gocha

        Cieszę się ogromnie 🙂
        Muffinki w Twoim wykonaniu na pewno uraczą niejedno podniebienie…:)
        A jeszcze jak dodasz czekoladę…;)

        25/08/2010 o 9:47 am

  4. No mam nadzieję, Gocha, że Ci posmakują;)
    Muszą!

    25/08/2010 o 11:23 am

  5. A ja właśnie ostatnio chciałam upiec muffinki, ale bałam się, że wezmę nie taki przepis i będą niesmaczne. Ale skoro wypróbowany, to chyba nie mam wyboru 😉

    25/08/2010 o 7:53 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s