szaszłyki po raz wtóry

Jakoś wyjątkowo lubię przygotowywać szaszłyki. Lubię kroić warzywa i kiełbaskę lub mięso, nabijać na patyczki i za każdym razem tworzyć nieco inną, że tak górnolotnie ujmę, kompozycję. Nie ma możliwości, że coś się nie uda, za to obiad robi się pieronem:) A jak jeszcze wszystko ‚ugrillować’ bez dodatku tłuszczu, to już nic innego, jak tylko same profity.

Moje szaszłyki tym razem składały się z plasterków kiełbasy toruńskiej, cukini, cebuli, zwiniętych w swego rodzaju rulony, podłużnych pasków pora i małych pieczarek. Bez marynaty. Tylko z najprostszymi przyprawami:)

A do tego gotowane ziemniaczki z prażoną cebulką, odrobiną masła czosnkowego, przypiekanymi pieczarkami i klasycznym sosem tatarskim.

P.S. Ostatnie parę dni znów upłynęło nam pod znakiem imprez rodzinnych;) Najpierw zostaliśmy zaproszeni przez Szwagierkę na sushi, zaraz potem złożyliśmy wizytę mojemu Kuzynowi i Jego uroczej Żonie:) Na kolejny dzień przypadały odwiedziny u moich Teściów w Oświęcimiu. A weekend uwieńczyliśmy spotkaniem z przyjaciółmi (Dumnymi i Bladymi;)) w naszym ukochanym krakowskim barze piwnym, który to, ku naszej niepohamowanej radości lub też zagładzie – czas pokaże;), odrodził się jako feniks z popiołów po paru smutnych miesiącach niebytu. Już przesądzone, gdzie spędzimy jesień. I zimę;)

Reklamy

6 Komentarzy

  1. cukinii i pora jeszcze nie grillowałam, ale ta myśl teraz nie da mi spokoju. Zwłaszcza, że mam na stanie świeżą cukinię z babcinego ogródka:) i wolny wieczór:>

    12/08/2010 o 11:59 am

    • Polecam, polecam:)
      Ja, odkąd polubiłam cukinię, dodaję ją do wszystkiego;) Może to lekka przesada, ale póki nie minie mi pierwsza fascynacja, inaczej nie będzie;)

      13/08/2010 o 12:02 pm

  2. Olura marnotrawna

    Tia … byłam w TWOJEJ STAREJ zaledwie 2 dni temu, zarówno w jej starych lochach, jak i nowym loku, w starym Fisher Pubie. Rzeczywiście „…jak FENIKS, co z popiołu garści odradza się, jak na wiosnę zakwitają pąki drzew …”

    12/08/2010 o 1:17 pm

    • Twoja stara nie ma sobie równych;)

      A ta cytata, co zarzuciłaś, to, kurka wodna, klasyka;)

      13/08/2010 o 12:04 pm

  3. Tajemniczy Pan X

    co nie 😛

    17/08/2010 o 9:53 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s