obiad w czerni i bieli ;)

Wygląd dzisiejszego obiadu był może nieco kontrowersyjny (nam się tam podoba:)) Smak natomiast, bez cienia wątpliwości, był przedni! Nie miałam jednak okazji popisać się kulinarnie, gdyż sos carbonara w większości stanowiła zawartość saszetki, do której dodałam jedynie podsmażone kosteczki boczku, śmietanę i przyprawy. Reszta inwencji ograniczyła się do ugotowania makaronu barwionego na czarno sepią. Było prosto i smacznie:) Nawet bez przybrania żadnego;)

Reklamy

2 Komentarze

  1. Klariss

    łaaaaa ;O jak to sepią? gdzie ją można dostać :D?!

    17/04/2010 o 4:07 pm

    • hyhy;)
      Makaron jest z jakiegoś włoskiego sklepu, Mama mi zakupiła:) Jak coś, to mogę się dowiedzieć szczegółów:)

      17/04/2010 o 6:35 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s