„nożownik” i „jajowniki”

Ostatnie dwa dni upłynęły nam nader przyjemnie. W sobotę zjedliśmy barszcz biały w towarzystwie moich Rodziców, Brata i Babci oraz nawiedziliśmy Groby Pańskie w kilku kościołach w okolicach Rynku.

Wczoraj również spędziliśmy przemiły dzień. Tym razem w Wielkim Księstwie Oświęcimskim z Rodziną Gregora. Byli Rodzice, Babcia G. i Rodzeństwo. Brat i Bratowa Gregora (pozdrawiam:)) zaszczycili nas dodatkowo mnóstwem ciekawych rozmów podczas wspólnej podróży pociągiem. Spożyliśmy różne różniste pyszności świąteczne, być może przyrychtowane za pomocą noży z „nożownika”;)

To właśnie ów podstawek na noże w stylu włocławkowym, który wykonałam na zlecenie mojej Teściowej. Stanowi on komplet z parą „kieliszków” na jajka na miękko-prezentem bożonarodzeniowym dla Teściów:) Niezmiennie decoupage na drewnie.

A dziś wybieramy się ponownie do moich Rodziców. Będzie się tam odbywać impra z udziałem „mojej” całej Rodziny. Albo przynajmniej dużej części;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s